Planowanie podróży. Od czego zacząć?

planowanie podróży

Planowanie podróży to jedno z moich ulubionych zajęć. Wyszukuję ciekawe miejscówki, sprawdzam noclegi, rezerwuję loty albo czytam komentarze na Tripadvisorze. Jestem totalnie wkręcona i pochłonięta przygotowaniami do tego stopnia, że na te parę tygodni przed wyjazdem mogliby nawet palmę z Nowego Świata ukraść, a ja bym nie zauważyła. Kocham gorączkę z tym związaną i każdy jeden element układanki, który potem składa się na całokształt wyjazdu. Mam jednak świadomość, że nie każdego kręci planowanie podróży od A do Z, a przynajmniej od tej jej technicznej strony, czyli jak dojechać, czym się przemieszczać i co ze sobą zabrać. Sprawa jeszcze bardziej komplikuje się, gdy jest to pierwszy wyjazd. Wtedy pytań i wątpliwości pojawia się znacznie więcej. Od czego więc zacząć planowanie podróży?

 

Obierz cel

Cel podróży masz już bardzo dokładnie sprecyzowany w swojej głowie. To takie miejsce, do którego wracasz myślami i marzysz, by kiedyś dotrzeć tam osobiście. Nie zawsze masz tylko chęć i możliwości by się w niego wsłuchać i sprawdzić co Ci w duszy gra. Ale to właśnie takie miejsce powinno stać się celem Twojej następnej podróży. Bo gdy go osiągniesz poczujesz moc spełniania marzeń i siłę jaka płynie z przekuwania myśli na realne działania. Wydaje Ci się, że w Twojej głowie nie ma takich miejsc? A czy kiedykolwiek marzyłaś o tym, żeby zanurzyć się w tłumie na Times Square? A może zobaczyć na własne oczy kwitnące w Tokio wiśnie? Albo po prostu poleniuchować na Bali? Dla mnie odwiecznym marzeniem było zdobycie Ameryki Południowej, a wszystko zaczęło się dawno temu od niewinnej przygody z bajką Tajemnicze Złote Miasta. Od tamtej pory fascynuje mnie absolutnie wszystko co związane jest z kulturą Inków, Majów i Nowym Światem. I nie spocznę, dopóki tam nie dotrę.

planowanie poróży

Kwitnące na wiosnę w Japonii wiśnie tworzą nieziemski krajobraz.

 

Ustal termin wyjazdu

To wydaje się oczywiste, ale dla wielu osób tak nie jest. Znajdziesz masę porad na temat tego, że najlepiej być otwartym na promocje linii lotniczych i wybrać się w podróż wtedy, gdy trafi się dobra cena na bilet. Ale bądźmy szczerzy. Jeśli jesteś osobą zatrudnioną na stałe, masz rodzinę i inne zobowiązania, nie możesz sobie pozwolić na to, aby z dnia na dzień to wszystko rzucić i wyjechać, bo akurat była promocja. Przewidywany termin wyjazdu wyznaczasz na długo przed faktyczną datą wylotu. Ustal go biorąc pod uwagę warunki, które muszą zostać spełnione aby podróż doszła do skutku. Co istotne, najczęściej linie lotnicze co roku robią promocje w podobnym okresie na te same kierunki. I tak promocje na loty do Bangkoku w Emirates pojawiają się pod koniec wakacji, a Air France oferuje Cancun na wiosnę. Zapisz się do newsletterów linii i obserwuj interesujące Cię kierunki. Szybko połapiesz się w mechanizmie działania promocji, by za rok o tej samej porze skorzystać z interesującej Cię oferty.

 

Zbierz ekipę

Uwzględnij z kim wyjeżdżasz i możliwości wszystkich podróżujących. Oczywiście możesz zabrać całą rodzinę w 20 godzinną podróż na Filipiny, ale za pierwszym razem oszczędziłabym sobie takich atrakcji. I piszę to z perspektywy mamy 18-miesięcznej córki. Ale nawet jeśli nie masz pod ręką niemowlaka ani tryskającego energią dwulatka zdecydowanie lepiej wybrać kierunki bliższe, bezpieczniejsze i łatwiej dostępne. Kiedy poczujesz się pewniej, przyjdzie pora na bardziej egzotyczne podróże. Na pierwszy raz zdecydowałabym się na jedną z samochodowych wycieczek po Europie.

No. 1 Toskania (Florencja / Siena / San Gimignano / Piza / Viareggio / Cinque Terre) – mój faworyt. Jest ciepło, jest klimatycznie i z pewnością niezwykle smacznie!

No. 2 Andaluzja (Malaga / Granada / Jaen / Kordoba / Sewilla / Gibraltar) – jeśli Twoje dzieci dobrze znoszą upały i nie borykasz się co chwilę z problemem poparzeń słonecznych, jedź do południowej Hiszpanii.

No. 3 Północna Francja (Paryż / Caen / Le Mont-Saint-Michel / Nantes / Cognac / Bordeaux)– wybierz tę opcję, jeśli Twoje dzieci niezbyt dobrze znoszą upały, a Ty co chwilę borykasz się z problemem poparzeń słonecznych 🙂

planowanie podróży

Toskania to zawsze dobry pomysł.

Co dalej?

Po zaplanowaniu pierwszych kroków przyjdzie pora na organizację bardziej szczegółowych etapów podróży. Być może ta część nigdy nie zacznie Ci to sprawiać ogromnej frajdy, ale w końcu będzie przebiegać sprawnie i bezboleśnie. Kiedy dopadnie Cię bezsilność pomyśl, że im lepiej zorganizujesz się na początku, tym więcej luzu i relaksu doświadczysz później. A przecież o to przede wszystkim w podróżowaniu chodzi.

 

Podobne wpisy