Posts in Category

Polska

Nie czekam na sylwestrową noc z utęsknieniem. Nie wypatruję, kiedy na zegarze wybije godzina 24.00, by napić się szampana i złożyć życzenia wszystkim przyjaciołom, znajomym i całej reszcie pozostającej na mojej liście kontaktów. Prawdę mówiąc, męczą mnie wymuszone imprezy, w których „koniecznie”, „muszę”, „powinnam” brać udział. Od momentu ukończenia pełnoletniości  sylwestrowy szał był dla mnie niezrozumiany, naciągany i w złym guście. Do czasu… Do czasu wejścia w pewien magiczny i wywracający życie do góry nogami etap pod tytułem macierzyństwo. Bo to jest tak, że najpierw trzeba człowiekowi odebrać to co

Od lat kusi mnie, by tego roku Święta spędzić poza domem. W górach albo nad jeziorem. W ustronnym, spokojnym miejscu poza miastem, z dala od bożonarodzeniowej gorączki zakupów i szału przygotowań do tych kilku najważniejszych dni w roku. Kiedy nadchodzą Święta cieszę się na nie jak dziecko, choć przyznam że z roku na rok coraz mniej. Też tak masz? Marzysz o białych, spokojnych Świętach podczas których zasiadasz z rodziną do wigilijnej wieczerzy, śmiejecie się, śpiewacie, rozmawiacie i cieszycie z tej chwili która właśnie trwa, a w rzeczywistości walczysz z bałaganem,

Przed ślubem obiecaliśmy sobie z mężem, że cokolwiek się w naszej relacji nie wydarzy, nie zrezygnujemy ze wspólnych wyjazdów we dwoje. Choćby nie wiem jak dużo dzieci w inwentarzu nam przybyło i jak bardzo nie przytłoczyła nas codzienność zrobimy wszystko, żeby zawsze wygospodarować kilka dni na pobyt wyłącznie w swoim towarzystwie. Każda mama wie, ile gimnastyki i logistyki kosztuje organizacja takiego przedsięwzięcia, ale też każda która tego dokonała potwierdza, jak dobrze jest oderwać się od obowiązków i móc egoistycznie skupić się wyłącznie na swoich potrzebach od rana do nocy. Dlatego

W życiu uwielbiam pielęgnować rytuały. Mieć wypracowane własne zwyczaje i dobre nawyki. Jednym z nich jest spędzenie kilku dni co najmniej raz w roku tylko we dwoje. Ja i mąż. Sami. Bez znajomych, rodziców ani przyjaciół. Bez dziecka. Zgadza się – zostawiamy córkę pod opieką dziadków i bez wyrzutów sumienia ruszamy w drogę. Kiedy uda nam się wyrwać samotnie na kilka dni z domu, staram się o odpowiednią oprawę dla naszego wspólnego weekendu. Chcę, aby było romantycznie i nastrojowo. Swego czasu lubiłam ten czas spędzać w wielkich miastach, ale od