Poggibonsi – najlepsza baza wypadowa na zwiedzanie Toskanii

zwiedzanie Toskanii

Planując spędzić swoje kolejne wakacje w Toskanii, w trakcie których poza relaksowaniem się w zaciszu włoskiej wsi będziesz chciała też odwiedzić jej najciekawsze zakątki, masz do dyspozycji dwa rozwiązania. Pierwsze to wybrać się na wycieczkę objazdową po Toskanii, robiąc kilkudniowe przystanki po dotarciu do kolejnych celów swojej podróży, co wiąże się z ciągłym rozpakowywaniem walizek, nocowaniem po kilka nocy w różnych hotelach i ruszaniem w dalszą trasę. Drugie wyjście to obranie jednego miasta za swoją bazę wypadową, z której będziesz organizować jednodniowe wycieczki do najciekawszych miejsc we Włoszech.

Mój pobyt w Toskanii to było ciągłe przemieszczanie się z miejsca na miejsce i choć w ten sposób udało się zobaczyć więcej, zabrakło kilkudniowego chilloutu, gdy wieczorem siadasz na własnej werandzie, przed tradycyjnym domkiem gdzieś w środku toskańskiej wsi, zatopionej pomiędzy zielonymi wzgórzami, z widokiem na rozległe winnice i absolutnie bajeczne zachody słońca. A jeśli dodać do tego najsmakowitsze wino Chianti Classico, w połączeniu ze słodkim winogronem i tutejszymi serami potrzeba będzie dużo silnej woli, by ruszyć się z miejsca. Jeśli do tego jesteś szczęśliwą posiadaczką własnego potomstwa to nie zastanawiaj się dłużej tylko obierz jedno miejsce jako bazę wypadową na zwiedzanie Toskanii i ciesz się ze zbliżających sielskich wakacji w prawdziwie włoskim klimacie!

 

Które miasto wybrać na zwiedzanie Toskanii?

Po 3 dniach we Florencji udaliśmy się trasą na południe Włoch, z której rozciągają się pocztówkowe widoki na przepiękną, zieloną okolicę. Dokładnie takie, jak w filmach, prasie i wszystkich tych zdjęciach dostępnych w Internecie, na widok których marzysz, by natychmiast się tam przenieść, chłonąć i stać się ich częścią. Podążając tą trasą wiedziałam, że przekraczam magiczną granicę, za którą czeka mnie coś wyjątkowo urzekającego. W końcu udało się nam dotrzeć do miejscowości Poggibonsi, położonej w samym sercu Toskanii, gdzie mieliśmy spędzić kolejne 3 noce i ruszyć w dalszą trasę. To tu zepsuł się nam po raz pierwszy samochód i to tu trafiliśmy na najuprzejmiejszych ludzi w całych Włoszech. Ale nie to jest najistotniejsze. Samo miasto nie jest szczególnie urokliwe ani malownicze, ma jednak kilka istotnych zalet, które mogą okazać się niezwykle przydatne i z praktycznego punktu widzenia, będzie to najlepsza baza wypadowa na zwiedzanie Toskanii, jaką mogłabyś sobie wymarzyć.

1. Idealne położenie

Ze względu na swoje idealne położenie, Poggibonsi jest doskonałą bazą wypadową, z której z łatwością można rozpocząć zwiedzanie całej włoskiej krainy. 20 minut do San Gimignano, 25 minut do Sieny i 40 minut do Florencji, czyli 3 najciekawsze i najważniejsze miejsca w Toskanii w zasięgu krótkiej przejażdżki samochodem!

2. Szeroki wybór zakwaterowania w korzystnej cenie

Jest zawsze jeden, bardzo duży plus dotyczący faktu, że dana miejscowość jest nieszczególnie popularna wśród turystów – to fakt, że do dyspozycji pozostaje dużo więcej opcji noclegowych w bardzo korzystnej cenie. W samym Poggibonsi i jego najbliższych okolicach bez problemu znajdziesz szereg apartamentów, hoteli i prywatnych domków do wynajęcia, w dobrej relacji ceny do jakości z dostępnym miejscem parkingowym. To ważne, bo jeśli chcesz po Toskanii poruszać się samochodem musisz liczyć się z tym, że miejsce parkingowe we Florencji lub Sienie to wydatek rzędu ok. 15€ za dobę!

3. Dobrze rozwinięta infrastruktura

Poggibonsi to przeciętne włoskie miasteczko z liczbą zaludnienia 27 tyś. mieszkańców, ale z nieograniczonym dostępem do sieci supermarketów, aptek, restauracji, barów, sklepów i wszelkiego rodzaju punktów usługowych. Podczas mojego pobytu, przy każdej wizycie w supermarkecie spotykałam polskie rodziny, które mieszkały w jednym w domków w okolicy.

zwiedzanie Toskanii

 

Co robić w Poggibonsi?

W samym centrum miasteczka Poggibonsi nie ma zbyt wielu interesujących widoków ani atrakcji, za to jego okolice wynagradzają wszystko. Nie muszę już chyba wspominać też o tym, że jest to świetne miejsce na zwiedzanie Toskanii z wszelkimi magicznymi zakątkami, jakie się w niej kryją. Jednak nawet nie ruszając się poza granice miasta, będziesz w stanie zorganizować i odbyć kilka niezwykle malowniczych tras wśród zachwycającej, toskańskiej przyrody.

1. Klasztor San Lucchese

Położony na wzgórzu gotycki kościół, wybudowany w 1252 roku. Na uwagę zasługuje XIV-wieczna apsyda i liczne XIV i XVI-wieczne freski autorstwa m.in. Bartolo di Fredi. Wewnątrz kaplicy znajduje się też urna ze szczątkami San Lucchese, patrona miasta.

2. Zamek Strozzavolpe

W odległości krótkiego, przyjemnego i niezbyt wymagającego spaceru od centrum miasta rozciągają się mury zamku Strozzavolpe. Z zewnątrz podziwiać można jedynie pozostałości dawnych fortyfikacji i wieże, jako że samo wnętrze zamku jest w posiadaniu prywatnego właściciela. Pomimo tego, warto wybrać się w jego okolice by rozkoszować się rozciągającymi się stąd widokami i samą możliwością odbycia pieszej wędrówki.

3. Fonte delle Fate

Czyli fontanna wróżek, wybudowana w połowie XIII wieku przez Balugano da Crema, a odkryta dopiero w 1803 roku budowla, która jest jedną z niewielu pozostałości po dawnym Poggiobonizio.

zwiedzanie Toskanii

 

Gdzie nocować?

Najlepiej na obrzeżach miasta, w kameralnym pensjonacie z duszą lub sympatycznym domku na wzgórzu. Jakiej opcji nie wybierzesz możesz liczyć na niezapomniane wrażenia! Ale jeśli szukasz do tego nutki luksusu to te propozycje są szczególnie godne polecenia.

 

Villa San Lucchese

Położony na wzgórzu, w odrestaurowanej XV-wiecznej willi czterogwiazdkowy hotel. Urzeka regionalną kuchnią, której próbować można w przestronnej restauracji z niezapomnianym widokiem na okolicę, wysmakowanym wystrojem i dbałością o każdy szczegół.

 

Villa San Giorgio

Nieco tańsza propozycja dla poszukiwaczy unikalnych smaków, ciszy i tradycyjnej włoskiej gościnności. W sezonie korzystać można z odkrytego basenu, podziwiać zapuerające dech w piersi zachody słońca lub relaksować się w przytulnym wnętrzu pokoju. Hotel dzieli zaledwie 10 minut od Poggibonsi.

 

Croce di Bibbiano

Wnętrza tego hotelu mieszczą się w odnowionym XV-wiecznym klasztorze w Bibbiano, które od Poggibonsi dzieli 10 minut drogi. Na rozległym terenie uprawiana i produkowana jest własna oliwa z oliwek oraz wino, można też skorzystać z odbywających się na miejscu lekcji gotowania oraz degustacji win.

zwiedzanie Toskanii

 

Gdzie zjeść?

W samym Poggibonsi brakuje szczególnie ciekawych, klimatycznych miejsc, gdzie można by było zakosztować w najlepszych włoskich przysmakach. Dobrze jest się zatem udać do pobliskiego San Gimignano i lodziarni Gelateria Dondoli, znanej już chyba na całym świecie każdemu kto choć raz odwiedził to średniowieczne miasteczko, na solidną porcję gelato w setkach smakach do wyboru. Albo wybrać się na tradycyjny, włoski lunch przygotowany z lokalnych produktów z prawdziwą pasją i sercem do gotowania w Osteria 1126. Kolacja w takim miejscu po prostu nie może być nieudana!

 

Jak dojechać?

Najszybciej – autostradą Florencja-Siena, kierując się na południe od Florencji. Najpiękniej – trasą przez Strada in Chianti, Greve in Chianti i Radda in Chianti. Tak! To dokładnie oznacza, że znalazłaś się właśnie w regionie Chianti. 🙂 A co za tym idzie, w najpiękniejszym zakątku w całej Toskanii! Dlatego nie spiesz się. Już sam dojazd do miasta będzie atrakcją samą w sobie, gdyż po drodze czekają na Ciebie zachwycające widoki na niekończące się winnice i rzędy cyprysów. Nie żałuj więc swojego czasu, tylko zatrzymuj się gdzie możesz i ciesz oczy rozciągającymi się stąd widokami na zielone wzgórza!

 

Follow my blog with Bloglovin

 

Podobne wpisy
Cinque Terre przewodnik
  • Lena

    Witaj! Twój post spadł mi z nieba 🙂 Proszę o poradę. Planujemy wrześniowy wyjazd do Toskanii, odeszłam od planu skakania po miasteczkach na rzecz jednej dobrej bazy wypadowej na tydzień. Powiedz proszę, czy w Poggibonsi jest możliwość wieczornego relaksu z winkiem i jakimś dobrym jedzeniem? Chodzi o to, żeby nie musieć już wracać samochodem do miejsca noclegu i tym samym odmawiać sobie pysznego wina. Pozdrawiam 🙂

    • Samo Poggibonsi nie jest urzekające więc na wieczorne sesje przy winku poleciłabym jakieś inne, bardziej malownicze miejsce z duszą. Poggibonsi to po prostu miasteczko w którym nie ma za wiele do roboty i służy bardziej za rewelacyjną noclegownię – jest dość tanio, wygodnie i komfortowo, ale to nie miejsce na spędzanie fajnych wieczorów przy winie. Poleciłabym raczej coś głębiej w Chianti np. Strada czy Greve in Chianti – to typowe, urokliwe włoskie miasteczka. Tylko wszędzie gdzie jest malowniczo będzie od razu drożej. Może też zainteresuje Cię oferta agroturystyczna (jest sporo w okolicach Poggibonsi) albo jakiś pensjonat B&B ukryty w tym rejonie? Ja bardzo mocno interesowałam się tym miejscem ->http://www.bbtoscana.com/ jednak zrezygnowałam bo w naszym planie podróży chillout był przewidziany po wyjechaniu z Chianti w kierunku Pizy i Riomaggiore. Tak czy inaczej, sprawą kluczową jest IMO przewidywany budżet i kompromisy 🙂