Seszele: jak wyjechać i nie zbankrutować?

Seszele

Przed wyjazdem na Seszele przeczytałam masę opinii na temat tego, ze jest to jedna z najdroższych i najbardziej luksusowych destynacji. Faktycznie, przeglądając katalogi turystyczne i strony rezerwacyjne trudno jest się z ta opinią nie zgodzić. Kosmiczne stawki za hotelową dobę, opłaty za taksówki przekraczające zdrowy rozsądek i wygórowane ceny w restauracji to tamtejsza codzienność. Wydawałoby się zatem, że jest to ekskluzywne miejsce do którego wstęp mają wyłącznie wybrani, którzy są w stanie wyłożyć po 1000€ za dobę. Jest jednak sposób na to, by wybrać się na Seszele, jednocześnie nie tracąc przy tym fortuny. Wiem, bo sama tam byłam! I mam gotowy przepis, jak zrobić to krok po kroku.

 

Jak dojechać?

Samolotem z Polski można się dostać liniami Emirates, Air France, czy Etihad Airways. Jak zawsze, zalecam planowanie z dużym wyprzedzeniem, by upolować dobrą cenę biletu. Dobrą, czyli w okolicy 3000 PLN za osobę. Jest to istotne z uwagi na fakt, że bilet lotniczy stanowi ogromną część budżetu przeznaczonego na podróż i im więcej na nim zaoszczędzisz, tym bardziej uda Ci się obniżyć koszt całego wyjazdu. W przypadku Seszeli niewątpliwym plusem jest sezon trwający przez cały rok, dzięki czemu możesz swobodnie modyfikować termin podróży. Dopasuj go do swoich potrzeb i zacznij obserwować ceny biletów. Pisałam już, jak zrobić to najwygodniej. Kiedy znasz dokładne daty wyjazdu, na stronie Skyscanner.pl ustaw alert, który będzie powiadamiał Cię o każdorazowej zmianie cen biletów w wybranym terminie.

Seszele

Seszele

 

Gdzie spać?

Podejrzewam, że nie zainteresuje Cię oferta ekskluzywnych 5 gwiazdkowych hoteli, których na Seszelach znajdziesz na pęczki. Na szczęście poza elitarnymi ośrodkami zostało też sporo miejsca dla 3 i 4 gwiazdkowych hoteli, gdzie w równym stopniu doświadczysz luksusu, płynącego z nieskażonej ciężkim przemysłem tropikalnej przyrody. Nie ma co się jednak łudzić, że cena będzie niska. Seszele są z zasady miejscem drogim, kosztownym i mówiąc krótko snobistycznym. Ceny hoteli zaczynają się od 500 PLN za dobę i nie podlegają sezonowym obniżkom. Naturalnie im wyższy standard tym bardziej cena winduje w górę, osiągając kwoty rzędu 10 000 PLN za noc. To jednak nic straconego! Na Seszelach znajdziesz też świetnie rozwiniętą bazę prywatnych apartamentów i pensjonatów, które oferują korzystny standard w przyzwoitej cenie. Koszt takiego apartamentu to średnio 300 PLN za dobę. Polecam poszukać opinii na Tripadvisor.pl i rezerwować nocleg przez serwisy rezerwacyjne. Można też przejrzeć bezpośrednie ogłoszenia właścicieli apartamentów na tej stronie, ale będzie to wymagało sporo cierpliwości i uporania się z dziesiątkami maili od potencjalnych wynajemców.

Seszele

Seszele

 

Co i gdzie jeść?

Jeśli wynajmiesz apartament to możesz samodzielnie przygotowywać posiłki. Wystarczy, że zrobisz zakupy w delikatesach i zabierzesz się za gotowanie… Nie jest to sposób w jaki ja spędzam czas na wakacjach i dlatego stronię od rezerwowania apartamentów w ogóle, ale przy cięciu kosztów jest to rozwiązanie warte rozważenia. Gdybyś jednak nie miała ochoty piastować stanowiska kucharki przez cały pobyt jest możliwość zjedzenia na mieście bez wydawania na to oszczędności życia. Na Seszelach przy każdym większym skupisku hoteli znajdziesz bary take away, w których za 10 PLN / szt. kupisz obiad dla całej rodziny. Do wyboru jest zazwyczaj 5 rodzajów mięsnych bądź rybnych sosów, do tego ryż i surówka. Smak potraw nie jest najgorszy, jednak dla mnie 5 dni z rzędu jedzenia tych specjałów skończyło się żołądkowymi dolegliwościami. W przypadku barów take away musisz jednak pamiętać, że są one czynne tylko w określonych godzinach, zazwyczaj przez 2 godziny przed południem (11.00-13.00) i późnym wieczorem (18.30-20.30). Ale to jest sprawa indywidualna.

Seszele

Na targu w Victorii kupisz świeże produkty do zjedzenia.

Seszele

I do zabrania ze sobą na pamiątkę.

Seszele

Wbrew pozorom stragany ze świeżymi owocami to rzadkość.

 

Jak się przemieszczać?

Okazuje się, że poza obłędnie drogimi taksówkami (10€ za 2 km w drodze z lotniska do hotelu) można bez przeszkód przemieszczać się wewnątrz wysp za grosze. Wystarczy skorzystać z komunikacji miejskiej dostępnej dla każdego, która za 1 PLN (!!!) dowiezie Cię w dowolne miejsce. Poruszanie się lokalnymi autobusami jest banalnie proste, wymaga jedynie przyzwyczajenia się do lewostronnego ruchu i nie przywiązywanie wagi do rozkładu jazdy. W końcu jesteś na wakacjach, więc daruj sobie sprawdzanie czasu i wypatrywanie nadjeżdżającego autobusu. Jeśli przyjedzie to wspaniale, jeśli nie, będziesz musiała zorganizować sobie czas w inny sposób. My nie zdążyliśmy na zaplanowany prom na La Digue, bo autobus nie zatrzymał się na naszym przystanku i musieliśmy dotrzeć na miejsce taksówką. Taka oszczędność. Mając ten fakt na uwadze, warto rozważyć wypożyczenie auta na kilka dni, co będzie szczególnie korzystne w przypadku podziału kosztów na 4 pasażerów. Najniższa cena z jaką się spotkałam to 35€ za dzień i koniecznie należy dokonać rezerwacji wcześniej, najlepiej jeszcze w Polsce. Na miejscu okaże się bowiem, że najtańszy dostępny samochód to kabriolet za 100€ na dzień. Ja przed wyjazdem tak zrobiłam, niestety po dotarciu na lotnisko okazało się, że moja rezerwacja przepadła. Zniknęła. Utknęła gdzieś pomiędzy mailami, telefonami a kartkami, które pracownik Omega Car wymachiwał przede mną w okienku, wrzeszcząc, że on tu mojego nazwiska nie ma! A jedyny możliwy do wypożyczenia samochód to mały SUV, którym nie umiem się poruszać…

Seszele

Z tej strony nic nie nadjeżdża…

Seszele

Ani z tej…

 

Jak to przeżyć?

Na Seszele można wyjechać przy ograniczonym budżecie, ale z góry należy trzymać się jasno określonego planu. Przy dobrej organizacji wydatków i zoptymalizowaniu kosztów podróży wyjazd może okazać się porównywalnym wydatkiem do wczasów na Dominikanie w hotelu all inclusive z topowym biurem turystycznym. Koniecznie trzeba jednak podejść do organizacji budżetu bardzo skrupulatnie. To nie miejsce, gdzie lekką ręką można wydawać pieniądze na wszelkie zachcianki. W ten sposób można tylko szybko stanąć na skraju bankructwa.

 

Podobne wpisy